W zielonej kuchni

I jak tu nie biegać?! Recenzja książki.

3 września 2015
I jak tu nie biegać? Sama niedawno postawiłam sobie podobne pytanie, brzmiało ono mniej więcej tak: I jak tu zacząć biegać? Nigdy nie przepadałam  za tego rodzaju aktywnością. Miałam kilka podejść do biegania, al zawsze kończyło się to na jednorazowej, krótkiej przebieżce zakończonej słowami: nigdy więcej! I tak trwało to jakiś czas, aż w końcu postanowiłam, że pokocham bieganie! Na początku było oczywiście mega trudno, ale teraz, po dziewięciu miesiącach mogę z czystym sumieniem powiedzieć: tak udało się! Przełamałam swoje słabości, pokonałam siebie i pokochałam bieganie 🙂 I o tym właśnie jest książka, o której chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć – o miłości do biegania, o pasji, która przezwycięża wszystko 🙂
,,I jak tu nie biegać” niezwykła opowieść o bieganiu. Opowieść pełna pasji, przepełniona naturalną, bezwarunkową i szczerą miłością. Jest niezwykła, bo autentyczna – autorka nie próbuje przekonać nas do biegania, nie namawia, nie pokazuje jak trenować, nie daje gotowych planów treningowych. Zamiast tego po prostu opowiada swoją historię. Opowiada o początkach swojej pasji, o sukcesach, porażkach. Pokazuje nam jak wkomponować w swoje życie coś, co sprawia nam ogromną przyjemność. Pokazuje także przykłady ludzi, którzy tak jak ona poświęcili swój wolny czas bieganiu.
Książce przysłania jeden cel – ma pokazać, że biegać każdy może. Nie namawia nachalnie do rozpoczęcia biegowej przygody. Pokazuje, że jest to możliwe, że to TY możesz biegać. Nie musisz startować w zawodach, nie musisz mieć wyszukanego sprzętu, nie musisz nic nikomu udowadniać. Musisz tylko mieć buty i chęć, aby zmienić swoje życie na lepsze.
Gdyby nie fakt, że zaraziłam się już miłością do biegania, Beata na pewno przekonałaby mnie, aby spróbować zacząć biegać. Czytając wspaniałe opowieści o maratonach, wspólnych treningach i przygodach, także ma się ochotę przeżyć to samo. Też chcę wystartować w maratonie w NY, poczuć tę atmosferę, przeżyć niezapomnianą przygodę. Może kiedyś 🙂
I na koniec, jeśli nadal nie jesteście przekonani do tej książki – znajdziecie tam także cudowne zdjęcia, a także porady profesjonalnego trenera 😉
Jeśli jeszcze ne czytaliście ,, I jak tu nie biegać” koniecznie musicie to nadrobić 🙂 Kto wie, może też zarazicie się miłością do biegania 🙂
Wydawnictwo: Otwarte
Cena39,90zł
Drukuj
Udostępnij:
Subskrybuj
Facebook
Google+
http://wzielonejkuchni.com/2015/09/i-jak-tu-nie-biegac-recenzja-ksiazki/
Twitter
Pinterest

Aby dodać komentarz podaj Podpis i Email.

Dodaj komentarz