Podsumowanie października 2016.

Nadeszła jesień, wieczory coraz dłuższe, więc mamy więcej czasu na wspomnienia 🙂 Tak dziś przeglądałam dawne projekty i zauważyłam, że dawno nie pojawiały się tutaj podsumowania miesiąca 🙂 Wydają mi się one całkiem przyjemną i miłą formą wspomnień, dlatego dziś z okazji ostatniego dnia miesiąca foto podsumowanie października. 🙂 Zaparzcie sobie pysznej herbatki, weźcie ciepły kocyk
i zapraszam do lektury 🙂
Obrona – jestem magistrem 🙂

 Co prawda z małym opóźnieniem, ale jednak się udało. Oficjalnie zostałam panią magister 🙂 Było strasznie dużo stresu, ale oczywiście okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują 🙂 Poza tym pisałam o jedzeniu, a dokładniej o zdrowym odżywianiu, więc udało mi się połączyć przyjemne z pożytecznym 🙂 
Chwila dla siebie – trochę kreatywności


 Wieczory coraz dłuższe, więc coraz mam coraz więcej czasu dla siebie i samorozwój. Ostatnio coraz bardziej wkręcam się w DIY. Nie ma nic bardziej przyjemnego niż samodzielnie przygotowane zakładki, planery, ozdoby oraz ubrania. Jako inspirację polecam Wam dwa mega inspirujące blogi: MAVELO oraz MY PINK PLUM. Jeśli uda Wam się coś fajnego stworzyć to koniecznie pochwalcie się zdjęciem 🙂 

Ulubione danie
W październiku zdecydowanie numerem jeden były pyszne kluseczki na mleku. Niby proste, ale mega smaczne 🙂

Ulubiony film
Inferno – film, na który od dawna czekałam. Lubię Dana Browna, choć co prawda bardziej książki, niż ekranizację. Jednak piękna Florencja, mój ulubiony język włoski oraz ciekawa fabuła sprawiła, że polecam ten film każdemu 🙂
Ulubione chwile
Ulubione chwile to teraz ciepła, aromatyczna herbatka i mandarynki <3 

Czas na listopad 🙂 Macie jakieś plany :)?
Print Friendly, PDF & Email
Udostępnij:
Subskrybuj
Facebook
Google+
http://wzielonejkuchni.com/2016/10/podsumowanie-pazdziernika-2016/
Twitter
Pinterest

One Commnet on “Podsumowanie października 2016.

Dodaj komentarz