Jak osiągnąć zamierzone cele

W dzisiejszym wpisie opowiem Wam troszkę o tym Jak osiągnąć zamierzone cele + wskażę 3 najbardziej motywujące blogi. Zróbcie sobie kubek gorącej herbaty, usiądźcie wygodnie i zapraszam do lektury 🙂

Rok 2018 ogłaszam rokiem zmian, nauki nowych rzeczy i rozwoju osobistego. Ile można tkwić
w miejscu i trzymać się ciągle wyuczonych schematów. W końcu przychodzi taki czas, że człowiek zaczyna się nudzić, zniechęcać, coraz bardziej zamykać w swoich (często toksycznych przyzwyczajeniach), narzekając na cały świat i nie dostrzegając jego piękna. Całkiem niedawno zdałam sobie sprawę z tego, że chyba sama znajduje się w takim punkcie. Coraz mniejsza przyjemność zaczęły sprawiać mi rzeczy, które dawniej powodowały uśmiech na twarzy i sporą dawkę endorfin. Dziś te czynności stały się jedynie smutnym obowiązkiem, wynikającym z przyjętego schematu działania.

Nie jest jednak tak źle. Wpadłam na to, że tak dalej być nie może. Lata mijają i trzeba zacząć działać, aby nie obudzić się z tak zwaną ręką w nocniku.

CZAS NA ZMIANY

No dobraaa, zmiany, zmiany, ale jak? Najtrudniej zacząć, nie ma co ukrywać, większość tego typu decyzji schodzi na dalszy plan, na tak zwany lepszy moment, ponieważ nie wiemy jak się zabrać do ich realizacji. Też nie wiedziałam. Też nie miałam pojęcia od czego zacząć. Ogarnął mnie chaos i wielość pomysłów.

Podobno od nadmiaru głowa nie boli? No cóż, boli. Gdy podjęłam decyzję o zmianie, w mojej głowie pojawiło się tysiąc pomysłów na to co mogę zmienić. Tyle rzeczy do ogarnięcia, a doba ma jedynie 24 godziny. Ambitnie uznałam jednak, że przecież dam radę i zrobię wszystko. W tym samym czasie, na raz. Tak z dnia na dzień, bez żadnego planu i przygotowania. Chyba nie muszę pisać jak to się skończyło… Jedną wielką klapą. I tak mamy marzec, a ja nadal tkwię w martwym punkcie.

PLAN B

Skoro na własnej skórze przekonałam się, że na raz wszystkiego nie da się zrobić, opracowałam plan B. Zakładał on skupienie się na max 3 rzeczach, które chce zmienić. 3 najważniejszych, którym będę się poświęcać maksymalnie jak się tylko da. I tak przygotowałam listę wszystkich celów i planów na rok 2018. Z niej wykreśliłam te mniej istotne. Wykreślałam do czasu, aż na kartce pozostały jedynie 3:

  • zmiana nawyków żywieniowych,
  • zdobycie Korony Półmaratonów,
  • zdanie egzaminu z j. włoskiego na poziomie b2.

Teraz czas na szczegółowy plan działania, taki krok po kroku, który przybliżać mnie będzie do osiągnięcia celu. Pomóc ma mi w tym Bullet Journal.

Czytaj – Bullet Jorunal

To naprawdę świetne narzędzie to planowania. Uwielbiam go szczególnie za to, że mogę dopasować go do swoich celów, co jest zupełnie nierealne w przypadku tradycyjnego kalendarza. Pomocne
w planowaniu mały kroczków są dla mnie habit trackery, które przygotowuje co miesiąc – w ten sposób udało mi się już opanować między innymi nawyk wypijania min. 2l wody. Zasada działania habit trackerów jest prosta – opracowujemy listę celów, nawyków, które chcemy realizować w danym miesiącu: np. 2l wody, 30 min ćwiczeń itp., a potem każdego dnia zaznaczamy wykonane zadania. W ten sposób widzimy z czym mamy największy problem, ale także motywujemy się, ponieważ nikt przecież nie chce przyznać się sam przed sobą, że coś nie wychodzi 🙂

Czytaj – Habit trackery w moim Bujo

W ten sposób pracuję nad zmianą nawyków żywieniowych oraz czuwam nad swoimi treningami, tak aby przebiec ostatecznie tych 5 półmaratonów w tym roku.

Nie opracowałam jeszcze sposobu na naukę języka włoskiego. Niestety muszę przyznać, że nad tym musze jeszcze bardzo popracować.

Gdzie szukać motywacji?

W realizacji celu oprócz dobrego planu potrzebujemy także dużej dawki motywacji. Co nam pomoże dobry plan, jak nie będziemy mieli chęci go realizować? W sytuacjach kryzysowych pomagają mi … inni ludzie, a dokładnie podglądanie jak inne osoby radzą sobie z problemami, z którymi ja się zmagam. Dlatego wróciłam do czytania blogów.  Jakie blogi polecam?

3 najbardziej motywujące blogi

WłoskieLove

Moje ulubione miejsce do nauki języka włoskiego. Uwielbiam to miejsce nie tylko ze względu na sposób tłumaczenia gramatycznych zawiłości języka włoskiego, ale także za mnóstwo ciekawostek oraz estetykę i łatwość poruszania się po blogu. Polecam także śledzenie mediów społecznościowych autorki WłoskieLove oraz zapisania się do Grupy: Ucz się języka włoskiego z WłoskieLOve.

WorQshop 

Na ten blog trafiłam szukając informacji o Bullet Journalu. Weszłam na chwilę i przepadłam J Zafascynowała mnie tematyka bloga i poruszane tutaj wątki. Dzięki Kasi zobaczyłam ile możliwości przed nami stoi i jak ciekawie (a przede wszystkim łatwo) można realizować swoje marzenia.  Polecam z całego serca J

Codziennie Fit 

Trafiłam tutaj, gdy szukałam ciekawych filmików o rozciąganiu. To niezwykle nudna sprawa, dlatego potrzebowałam kogoś, kto będzie potrafił mnie zmotywować do wykonania całego zestawu. I tak trafiłam na Martę, którą bardzo polubiłam za sposób komunikacji, mega motywację i optymizm, którym skutecznie zaraża J Marta towarzyszy mi w każdym, domowym treningu.

 To oczywiście nie wszystkie miejsca, z których czerpię motywację, jest ich dużo więcej, ale opowiem Wam o nich w kolejnym wpisie 🙂

Teraz czekam na Wasze typy 🙂 Jakie są Wasze ulubione blogi, które regularnie czytacie :)?

 

Print Friendly, PDF & Email
Udostępnij:
Subskrybuj
Facebook
Google+
http://wzielonejkuchni.com/2018/03/jak-osiagnac-zamierzone-cele/
Twitter
Pinterest

Dodaj komentarz