W zielonej kuchni

Ciasto owsiane ze śliwkami

Ostatni dzień urlopu bez wątpienia można zaliczyć do dni ciężkich i trudnych. Do tej pory bylo na co czekać – wizja wakacyjnych wyjazdów i odpoczynku skutecznie motywowała do pracy. Jednak, gdy ten wakacyjny czas mija o motywację dużo trudniej, a i na horyzoncie już nie ma dłuższego wypoczynku. Nie można się jednak załamywać 🙂 Grunt […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Wakacje nad polskim morzem – Wyspa Sobieszewska

   Na te wakacje czekałam bardzo długo. Już od czerwca cierpliwie odliczałam dni. W tym roku na miejsce docelowe wybraliśmy polskie morze, a dokładnie Wyspę Sobieszewską. Cicha, spokojna okolica, blisko do Gdańska, piękne plaże, czego chcieć więcej :)? Wszystko zapowiadało się cudownie 🙂 Niestety, podróż nad morze nie obyła się bez przygód – w Toruniu […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Owsiane placuszki z makiem i śliwkami

W końcu nadszedł TEN dzień – pierwszy dzień wyczekiwanego urlopu. Dawno nie czekałam aż tak bardzo na wolne, odpoczynek i chwilę spokoju. Ostatnio byłam dość zmęczona, co mogło także wynikać z niemiłosiernych upałów (tak lubię jak jest ciepło, ale blisko 40 stopni nie jest ani fajne, ani zdrowe) oraz lekkiego przemęczenia. Na szczęście już można […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Domowe jagodzianki 2

   Dziś rano obudziła mnie myśl – lato, więc czas na domowe jagodzianki 🙂 Korzystając z chłodniejszego tygodnia, postanowiłam spędzić dzisiejsze popołudnie na pieczeniu. Po drodze z pracy wybrałam się na targ po jagody (u Was też są tak przeraźliwie drogie?) i zaraz po przyjściu do domu zabrałam się za pieczenie 🙂 Uwierzcie, nic tak […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Galette z porzeczkami i agrestem

Dawno nie miałam takiej leniwej niedzieli – bez budzika, bez przymusu pobudki o określonej godzinie, z możliwością leniuchowania w łóżku i oglądania ulubionych seriali. Chyba potrzebowałam takiej chwili dla siebie. Ten tydzień był wyjątkowo trudny, a zarazem pełen wrażeń i nowych doświadczeń. W tym tygodniu odpuściłam też trochę treningi, żeby organizm mógł trochę się zregenerować. […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Knedle jaglane z malinami

Szanowni Państwo, właśnie zauważyłam, iż blog został opanowany przez… maliny 🙂 Od kilku dni to one stały się głównym tematem i elementem każdego prezentowanego tutaj dania 🙂 Cóż się jednak dziwić, jak to najlepszy czas na te pyszności 😉 Następna taka okazja dopiero za rok, więc trzeba korzystać póki czas 🙂 Z tej okazji zapraszam […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Domowy budyń jaglany o smaku malinowym

Latem przygotowanie posiłków zostawiam sobie na wieczór. W mieszkaniu robi się już chłodniej, można spokojnie przygotować posiłki na kolejny dzień – bez pośpiechu, bez gotowania się przy kuchence, w towarzystwie ulubionej muzyki, czy też ulubionego serialu. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, iż nie musimy się rano martwić co zjeść na śniadanie, co zabrać do pracy, […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Lody malinowe

Ten tydzień pod względem pogodowym ma być podobno zdecydowanie lepszy. W końcu lipiec się już kończy, a tu nawet nie było jednego, pełnego tygodnia z ładną pogodą, więc najwyższa pora na trochę ciepełka 😉 Mam nadzieję, że w końcu się to zmieni, ponieważ poczyniłam już pełne przygotowania do upałów 😉 80% miejsca w zamrażalce zajmują […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Ciasto a’la malinowa chmurka

Niedziela powitała nas pięknym słońcem. Na szczęście ciemne chmury poszły sobie gdzieś daleko i dziś można w końcu spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu 🙂 W planach na dziś trening biegowy i rolki albo rower 🙂 Cel: spalić trochę kalorii i troszkę się opalić 🙂 Jednak przed treningiem czeka mnie jeszcze ładowanie kalorii pysznym ciastem […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Koktajl malinowy z nasionami chia

Maliny to owoce, które najbardziej kojarzą mi się z latem i wakacjami. W tym roku są w sumie jedynym sygnałem, że to już wakacje. Niestety teraz pogoda na to wcale nie wskazuje, dodatkowo wolnego też nie mam, więc trzeba się zadowolić tym co jest. Korzystając z sezonu malinowego, staram się dodawać je do czego się tylko […]

Czytaj dalej...