Autor: Angelika Knop

Moje ulubione sklepy internetowe

Zakupy – podobno to ulubione słowo prawdziwej kobiety. Cóż, no ja chyba nie jestem prawdziwą kobietą, bo na słowo zakupy dostaję dreszczy. Męczą mnie kolejki, łażenie po sklepach, szukanie potrzebnych rzeczy i dźwiganie ciężkich toreb. Na szczęście mamy XXI wiek – czas sklepów internetowych. Uwielbiam ten wynalazek z kilku powodów: oszczędność czasu – nie ma …

Makaron ze szpinakiem i kurczakiem

Ostatni dzień zwolnienia. Nie sądziłam, że kiedyś tak bardzo będę się cieszyć na myśl o końcu wolnego i powrocie do pracy 🙂 Cieszę się, bo w końcu będzie można wrócić do codziennych obowiązków, planów, codziennych rytuałów. Choć nie czuję się jeszcze w pełni zdrowa to jednak czas najwyższy na normalne życie.

Rozgrzewająca zupa zimowa

Chorowanie w toku. W sumie to już 10 dzień i 8 dzień antybiotyku. Wydawać by się mogło, że wirusy musiały się już poddać, ale nic bardziej mylnego. Dopiero teraz czuję, że naprawdę jestem chora – gorączka coraz większa, katar przeokropny, gardło – lepiej nie mówić… Fakt, lepiej mi się już oddycha i podobno zapalenia krtani …

Make Photography easier

Choroba jednak przyszła i powaliła mnie do łóżka. Z jednej strony fajnie jest pospać dłużej, obejrzeć jakiś serial, odpocząć i nie stresować się niczym. Fajnie przez pierwsze dwa dni, potem człowiek nadzwyczajniej w świecie zaczyna się nudzić. Na szczęście po tych dwóch dniach leżenia, przeważnie zaczynam się już czuć lepiej i jestem w stanie czytać. Czas na nadrabianie zaległości książkowych. Na początek:Make Photography easier.

Ciasteczka owsiano-kokosowe

Ciasteczka owsiano – kokosowe to moja propozycja na Walentynki. Choć nie jestem wielką zwolenniczką tego święta i raczej go nie obchodze, tak uważam, że każda okazja jest dobra, żeby zjeść coś pysznego 🙂 Ciasteczka owsiano – kokosowe to taki prezent Walentynkowy ode mnie dla mnie. Tak trochę, egoistycznie, ale dlaczego z okazji Walentynek nie okazać miłości samemu sobie?

5 najlepszych przepisów na naleśniki

Ostatni dzień karnawału to tzw. Tłusty Wtorek, czyli Dzień Naleśnika. Z tej okazji zapraszam Was na 5 najlepszych przepisów na naleśniki.  Pancake Day to święto obchodzone głównie w Anglii, ale nie widzę przeszkód, aby również świętować je również tutaj, w Polsce :). Naleśniki to kiedyś było moje ulubione danie, mogłam je jeść praktycznie codziennie. Najlepiej …

Styczeń w Bullet Journal

Styczeń, styczeń i po styczniu. Czas na podsumowania, refleksje i rozliczenie z postanowień – czas na Styczeń w Bullet Journal. Muszę przyznać, że ten miesiąc mogę zaliczyć do wyjątkowo udanych 🙂 Nie przytrafiły mi się żadne smutne niespodzianki, udało mi się zrealizować jedno z postanowień noworocznych, a w zasadzie dwa: więcej warzyw w menu i …

Bułeczki jaglane

Buleczki jaglane to mój sposób na porpawę humoru podczas chorowania. Niestety dopadło i mnie. Choć wydawało mi się, że w tym roku moja odporność w końcu się poprawiła, to jednak niespodzianka – zapalenie krtani i tchawicy. A tak się cieszyłam, że te wszystkie suplementy, zdrowe odżywianie, dbanie o jelita w końcu przyniosły skutek i nie …

Faworki na cydrze

Dzisiejszego przepisu miało nie być. W planach na dziś miałam trening, a potem nauka do egzaminu z włoskiego – mowa zależna i niezależna, congiuntivo (moje ulubione <3), czasy, tryby, odmiany, końcówki, regułki i zaległe ćwiczenia do nadrobienia. Nie muszę Wam jednak chyba mówić, jak to bywa, jak człowiek sobie zaplanuje naukę - wszystko wydaje się wtedy dużo ciekawsze i przyjemniejsze. I tak siedząc nad notatkami wpadła mi do głowy myśl - faworki. W końcu jutro Tłusty Czwartek, a my nie mamy nic na tę okazję. (co prawda jutro miałam coś upiec, ale ... :D), a dodatkowo w lodówce stoi butelka cydru, wieć żeby się nie zmarnowałą, trzeba coś z niej zrobić - faworki na cydrze, tego jeszcze nie próbowałam 🙂  I tak zamiast zmagać się z zadaniami z mowy zależnej i niezależnej, zabrałam się za zagniatanie ciasta, wykrawanie i pieczenie faworków 🙂

5 fit przepisów na Tłusty Czwartek

Nie wiem jak Wy, ale ja już powoli przygotowuje się do jednego z moich ulubionych Świąt 🙂 Wiecie o jakim mowa? Tak to oczywiście Tłusty Czwartek 🙂 Uwielbiam ten dzień, choć nie będę ukrywać, ale nie jestem jakąś ogromną miłośniczką pączków, raczej nie wystawałabym po kilka godzin w cukierni za tym słodkim wypiekiem. Co innego domowe faworki, roże, czy też pączki 🙂 Nimi nigdy nie pogardzę 🙂  I nie tylko tymi w wersji mega super fit, choć w tym roku właśnie takie planuje upiec. Jeśli też planujecie odchodzić swoje czwartkowe wypieki to zapraszam na zbiór 5 fit przepisów na Tłusty Czwartek 🙂 U mnie w planach pieczenie dietetycznych faworków, ale to nie oznacza, że nie skuszę się na domowego pączka mojej mamy 🙂 Tradycja to tradycja 🙂