Kategoria: W zielonej kuchni

Żyj Lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii

Żyj Lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii to obowiązkowa pozycja dla osób, którym wydaje się, że współczesna, zawrotna prędkość życia to coś zupełnie normalnego i obowiązkowego w dzisiejszych czasach. Tak już jest i nic nie da się z tym zrobić. Może taki mamy klimat? Jednak, okazuje się, że można inaczej, że wcale nie trzeba gonić, aby odnaleźć szczęście. 

Bezglutenowa tarta ze spiruliną i kremem daktylowym

Moją odpowiedzią na ponury czwartej jest Bezglutenowa tarta ze spiruliną i kremem daktylowym. Ciasto dla osób unikających wszelakich alergenów – glutenu, laktozy i jajek. To także propozycja dla miłośników kulinarnych eksperymentów (tutaj ta spirulina nie każdemu może przypaść do gustu) i osób dbających o zdrowie, którzy jednocześnie nie chcą rozstać się ze słodkościami. Bezglutenowa tarta ze spiruliną …

Otwarte talerze – fotomenu #3

Po tygodniowej przerwie wracam z projektem Otwarte talerze – fotomenu #3. 🙂 Niestety w ostatnim tygodniu moja środa była dość szalona i nie udało mi się uwiecznić swoich posiłków na zdjęciach. W sumie nie było też co uwieczniać, ponieważ były one raczej słabe i chaotyczne. Ostatnio zapowiadałam także dołączenie kaloryczności do posiłków, ale nadal nie naprawiłam swojej wagi kuchennej, przez co nie mogłam dokładnie określić kaloryczności posiłków. Mam nadzieję, że do przyszłego tygodnia uda mi się to naprawić 🙂

Foccacia z rozmarynem i solą himalajską

Foccacia z rozmarynem i solą himalajską to danie wyjątkowo szybkie i smaczne. Doskonale sprawdza się jako szybka przekąska, czy też dodatek do kolacji lub śniadania. Jeśli nie lubicie rozmarynu to możecie zastąpić go inną ulubioną przyprawą. Pamiętajcie też, że foccacia najlepiej smakuje zaraz po przygotowaniu 🙂

Bezglutenowa krucha tarta z solonym karmelem

Sposób na pochmurny poniedziałek? Proponuję małe przyjemności: dobra kawa, bezglutenowa krucha tarta z solonym karmelem, dobra książka lub ulubiony serial i od razu dzień wydaje się przyjemniejszy.

Otwarte talerze – fotomenu #2

Otwarte talerze – fotomenu #2 dziś w ubogiej wersji, ale mimo wszystko jestem z siebie dumna, że udało mi się przemycić sporą ilość warzyw.  Nie wiem jak to wygląda pod względem kaloryczności i proporcji mikro i makroskładników, ale od przyszłego tygodnia będę to liczyć i zobaczymy jak to wygląda 🙂