Tag: bez cukru

Bezglutenowa szarlotka

Ostatnio zauważyłam pewną prawidłowość – październik to miesiąc najbardziej pracowity w całym roku. Nie wiem  w sumie dlaczego tak się dzieje, ale to właśnie w tym miesiącu mam najmniej czasu dla siebie, a strasznie dużo pracy. Trochę szkoda, omija mnie polska, złota jesień – nie mam czasu na spacery, ani bieganie. I tak w ten weekend zamiast biegać, spacerować, czy jeździć na rowerze, siedziałam przed komputerem i pisałam. Ehh mam nadzieję, że jeszcze ten tydzień i trochę się to wszystko uspokoi 🙂 Na razie zabieram się za planowanie tygodnia i ciasto 🙂 A Was pozostawiam z przepisem 🙂

Ciasteczka owsiane z jabłkiem

 Wczesne gimnazjum, początki mojej przygody z gotowaniem i pieczeniem.  Na początku bez żadnej wiedzy, bez kulinarnej wyobraźni. Wtedy  chodziło o coś innego – zmianę diety, wprowadzenie zdrowszych dań. Wtedy jeszcze tzw. healthy food nie było w ogóle popularne. W sklepie ciężko było dostać prawdziwy, żytni chleb, a co dopiero mówić o jakiś bezglutenowych wynalazkach, czy też zamiennikach białego cukru.

Gryczany chlebek bananowy z żurawiną

Nowy tydzień, nowe plany i marzenia. Niestety poniedziałkowy poranek nie rozpoczął się zbyt dobrze. Co prawda ciężko powiedzieć, że się nie wyspałam (spałam przeszło 8 godzin, a ostatnio nie pamiętam kiedy tak długo spałam), ale pogoda za oknem zupełnie nie zachęcała do wyjścia z łóżka, nie mówiąc już o wyjściu  z domu.

Jaglane brownie ze śliwkami

Po truskawkach, czereśniach, porzeczkach i malinach przyszedł czas na kolejne owoce. Końcówka lata to czas na śliwki, gruszki i jabłka. Co prawda w moim osobistym rankingu znajdują się dużo dalej niż te wczesno letnie owoce, jednak jak się nie ma co się lubi … 🙂 Owoce już nie kojarzą się z orzeźwieniem, tak jak truskawki, …

Ciasto owsiane ze śliwkami

Ostatni dzień urlopu bez wątpienia można zaliczyć do dni ciężkich i trudnych. Do tej pory bylo na co czekać – wizja wakacyjnych wyjazdów i odpoczynku skutecznie motywowała do pracy. Jednak, gdy ten wakacyjny czas mija o motywację dużo trudniej, a i na horyzoncie już nie ma dłuższego wypoczynku. Nie można się jednak załamywać 🙂 Grunt …

Galette z porzeczkami i agrestem

Dawno nie miałam takiej leniwej niedzieli – bez budzika, bez przymusu pobudki o określonej godzinie, z możliwością leniuchowania w łóżku i oglądania ulubionych seriali. Chyba potrzebowałam takiej chwili dla siebie. Ten tydzień był wyjątkowo trudny, a zarazem pełen wrażeń i nowych doświadczeń. W tym tygodniu odpuściłam też trochę treningi, żeby organizm mógł trochę się zregenerować. …

Proste lody śliwkowo-kokosowe

To był ciężki dzień. Wczoraj ze względu na pogodę przeniosłam swój trening na późny wieczór. Miało być spokojne 5 km, jednak biegało się tak przyjemnie, że udało mi się zrobić 12 km. Wszystko fajnie, jednak mój organizm tak się rozbudził, że pół nocy nie mogłam spać. Skutek tego dziś taki, że chodzę cały dzień z …

Czekoladki a’la snickers

W końcu upragniony weekend. Ostatnie tygodnie były dla mnie wyjątkowo ciężkie, więc naprawdę cieszę się z tego wolnego czasu. Nazbierało mi się też sporo zaległości, więc najwyższy czas się za nie zabrać. Mam dla Was kilka zaległych postów, w tym recenzję detoksu sokowego, mam mnóstwo nieprzeczytanych książek, z którymi chciałabym się z Wami podzielić, czy …

Koktajl truskawkowy z chia

Czwartek to najbardziej intensywny dzień tygodnia. Budzik tego dnia dzwoni przeważnie już o 6:00, przygotowanie posiłków do pracy, śniadanie i wycieczka rowerowa do pracy. Potem powolne 8 godzin przed komputerem, powrót do domu, obiad, przygotowanie do zajęć i kurs języka włoskiego. Gdy wracam  do domu jestem już tak zmęczona, że zasypiam na stojąco. Szczególnie w …

Budyń ryżowy z nektarynką

Dziś ostatni dzień maja. Kolejny miesiąc zniknął nie wiadomo kiedy… Nie ma co jednak rozpaczać, bo wraz z końcem maja przychodzi… Dzień Dziecka 🙂 Jeden z moich ulubionych dni w roku:) Nieważne, że w sumie jestem już za stara na obchodzenie takich świąt. Każdy z nas jest w głębi duszy dzieckiem, a zresztą każdy powód …