W zielonej kuchni

Świąteczny piernik bezglutenowy

Myśleliście już może o świątecznych wypiekach? Tak, wiem, że zostało jeszcze trochę czasu, ale moim zdaniem to najwyższy czas na poszukiwanie nowości, testowanie i próbowanie nowych smaków 🙂 Oczywiście wszystko po to, żeby na Święta zaserwować najlepsze wypieki 🙂 U mnie na świątecznym stole zapewne staną bożonarodzeniowe klasyki: sernik, makowiec, ale planuję także wprowadzić troszkę […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Masło z awokado

Wzrost cen masła to ostatnio temat numer jeden. Nie da się ukryć, iż jest to dość spory problem, który bardzo wyraźnie odbija się w naszych portfelach. Od czasu podwyżki Internet prześciga się w wymyślaniu sposobów na to jak zastąpić masło i jakie są jego tańsze odpowiedniki. Pomysłów jest mnóstwo, jednak nie każdy wart jest uwagi. […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Fit ciastka bez pieczenia

Budzik dziś jak zwykle zadzwonił za wcześnie. Odruchowo, jak najszybciej go wyłączyłam (nie wiem czy też tak macie, ale nic mnie tak nie denerwuje jak ten dźwięk i to bez znaczenia, czy na budzik ustawię swoją ulubioną piosenkę, czy też standardowe dźwięki), wzięłam leki i już miałam zacząć szykować się do pracy, kiedy uświadomiłam sobie po co go w ogóle ustawiałam – wcale nie żeby iść do pracy, bo przecież mam dziś wolne, ale żeby w końcu wybrać się na trening 🙂

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Bezglutenowa szarlotka

Ostatnio zauważyłam pewną prawidłowość – październik to miesiąc najbardziej pracowity w całym roku. Nie wiem  w sumie dlaczego tak się dzieje, ale to właśnie w tym miesiącu mam najmniej czasu dla siebie, a strasznie dużo pracy. Trochę szkoda, omija mnie polska, złota jesień – nie mam czasu na spacery, ani bieganie. I tak w ten weekend zamiast biegać, spacerować, czy jeździć na rowerze, siedziałam przed komputerem i pisałam. Ehh mam nadzieję, że jeszcze ten tydzień i trochę się to wszystko uspokoi 🙂 Na razie zabieram się za planowanie tygodnia i ciasto 🙂 A Was pozostawiam z przepisem 🙂

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Bezglutenowe ciasto marchewkowe

Z okazji Pierwszego Dnia Jesieni mam dla Was typowo jesienne ciasto. Chyba nic tak się nie kojarzy z tą porą roku jak właśnie ciasto marchewkowe i krem z dyni. Ciasto w dzisiejszej wersji ma tę wadę, że znika szybciej niż się je piecze… No cóż, udało mi się jednak je spróbować i mogę Wam zaświadczyć, […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Proteinowe pancakes ze śliwkami

Dziś mamy jeden z tych dni, w których wyjście z łóżka graniczy z cudem. Niby po co wychodzić, skoro za oknem deszcz od samego rana? Takie dni poświęcam przede wszystkim na czytanie, oglądanie seriali oraz trening jogi, czyli jednym słowem totalny relaks. Ostatnio byłam dość zabiegana, więc takie dzień był mi mega potrzebny. Do pełni […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Gryczany chlebek bananowy z żurawiną

Nowy tydzień, nowe plany i marzenia. Niestety poniedziałkowy poranek nie rozpoczął się zbyt dobrze. Co prawda ciężko powiedzieć, że się nie wyspałam (spałam przeszło 8 godzin, a ostatnio nie pamiętam kiedy tak długo spałam), ale pogoda za oknem zupełnie nie zachęcała do wyjścia z łóżka, nie mówiąc już o wyjściu  z domu.

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Ciasto owsiane ze śliwkami

Ostatni dzień urlopu bez wątpienia można zaliczyć do dni ciężkich i trudnych. Do tej pory bylo na co czekać – wizja wakacyjnych wyjazdów i odpoczynku skutecznie motywowała do pracy. Jednak, gdy ten wakacyjny czas mija o motywację dużo trudniej, a i na horyzoncie już nie ma dłuższego wypoczynku. Nie można się jednak załamywać 🙂 Grunt […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Galette z porzeczkami i agrestem

Dawno nie miałam takiej leniwej niedzieli – bez budzika, bez przymusu pobudki o określonej godzinie, z możliwością leniuchowania w łóżku i oglądania ulubionych seriali. Chyba potrzebowałam takiej chwili dla siebie. Ten tydzień był wyjątkowo trudny, a zarazem pełen wrażeń i nowych doświadczeń. W tym tygodniu odpuściłam też trochę treningi, żeby organizm mógł trochę się zregenerować. […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Knedle jaglane z malinami

Szanowni Państwo, właśnie zauważyłam, iż blog został opanowany przez… maliny 🙂 Od kilku dni to one stały się głównym tematem i elementem każdego prezentowanego tutaj dania 🙂 Cóż się jednak dziwić, jak to najlepszy czas na te pyszności 😉 Następna taka okazja dopiero za rok, więc trzeba korzystać póki czas 🙂 Z tej okazji zapraszam […]

Czytaj dalej...