W zielonej kuchni

Fit ciastka bez pieczenia

Budzik dziś jak zwykle zadzwonił za wcześnie. Odruchowo, jak najszybciej go wyłączyłam (nie wiem czy też tak macie, ale nic mnie tak nie denerwuje jak ten dźwięk i to bez znaczenia, czy na budzik ustawię swoją ulubioną piosenkę, czy też standardowe dźwięki), wzięłam leki i już miałam zacząć szykować się do pracy, kiedy uświadomiłam sobie po co go w ogóle ustawiałam – wcale nie żeby iść do pracy, bo przecież mam dziś wolne, ale żeby w końcu wybrać się na trening 🙂

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Knedle jaglane z malinami

Szanowni Państwo, właśnie zauważyłam, iż blog został opanowany przez… maliny 🙂 Od kilku dni to one stały się głównym tematem i elementem każdego prezentowanego tutaj dania 🙂 Cóż się jednak dziwić, jak to najlepszy czas na te pyszności 😉 Następna taka okazja dopiero za rok, więc trzeba korzystać póki czas 🙂 Z tej okazji zapraszam […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Domowy budyń jaglany o smaku malinowym

Latem przygotowanie posiłków zostawiam sobie na wieczór. W mieszkaniu robi się już chłodniej, można spokojnie przygotować posiłki na kolejny dzień – bez pośpiechu, bez gotowania się przy kuchence, w towarzystwie ulubionej muzyki, czy też ulubionego serialu. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, iż nie musimy się rano martwić co zjeść na śniadanie, co zabrać do pracy, […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Chvishtari z owocami

Wakacje to czas podróży, poznawania nowych smaków, potraw, składników. To najlepszy czas na próbowanie nowych rzeczy, czy też odkrywanie nowych przepisów. Czasem jednak bywa tak, że nie mamy możliwości wyjazdu, ale to w niczym nie przeszkadza 🙂 Zapraszam Was dziś w podróż po europejskich śniadaniach 🙂 Przystanek 1 – Gruzja i Chvishtari 🙂 To placki […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Nektarynkowy sernik na zimno na spodzie słonecznikowym

  Podobno przyszło do nas już lato. Ja oczywiście nawet nie zauważyłam kiedy zaczęła się wiosna, ale mam nadzieję, że chociaż lato nie przejdzie mi koło nosa 🙂 Z okazji nowej pory roku przygotowałam dziś ciasto – bez piekarnika, (bo przecież pieczenie w tych temperaturach to zbrodnia), ze świeżymi owocami, bez mąki, jajek i glutenu. […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Proste lody śliwkowo-kokosowe

To był ciężki dzień. Wczoraj ze względu na pogodę przeniosłam swój trening na późny wieczór. Miało być spokojne 5 km, jednak biegało się tak przyjemnie, że udało mi się zrobić 12 km. Wszystko fajnie, jednak mój organizm tak się rozbudził, że pół nocy nie mogłam spać. Skutek tego dziś taki, że chodzę cały dzień z […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Truskawki w czekoladzie z migdałami

  Ostatni dzień wolnego weekendu. W końcu wyszło słońce i można się trochę poopalać i skorzystać z ostatnich wolnych chwil. Dziś w planach totalne lenistwo i nadrabianie książkowych zaległości. Do takiego zestawu idealnie pasują ulubione, czerwcowe owoce – TRUSKAWKI 🙂 W związku z tym, że dziś niedziela to można pozwolić sobie na odrobinę luksusu – […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Czekoladki a’la snickers

W końcu upragniony weekend. Ostatnie tygodnie były dla mnie wyjątkowo ciężkie, więc naprawdę cieszę się z tego wolnego czasu. Nazbierało mi się też sporo zaległości, więc najwyższy czas się za nie zabrać. Mam dla Was kilka zaległych postów, w tym recenzję detoksu sokowego, mam mnóstwo nieprzeczytanych książek, z którymi chciałabym się z Wami podzielić, czy […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Sałatka z kaszy jaglanej, szparagów i pecorino

To był ciężki weekend. Z jednej strony pełen okazji do radosnego świętowania, a z drugiej strony pełen łez, smutku i cierpienia. Radosne święto – 50 rocznica ślubu moich dziadków, uroczystość piękna i wzruszająca. Niestety ta okazja zbiegła się z wydarzeniem bardzo smutnym – chorobą ukochanego psa, przyjaciela, który był ze mną od 13 lat. Chyba […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Deser truskawkowy a’la tiramisu

Nadszedł mój ulubiony okres w roku – sezon truskawkowy. Czekałam na niego cały rok 🙂 Co prawda truskawki są jeszcze dość drogie ( dziś płaciłam 12 zł za kg…), ale cóż, nie mogłam dłużej czekać 😉 Ten deser chodził za mną już od dłuższego czasu. Uwielbiam połączenie truskawek i mascarpone. Ten deser jest niezwykle prosty […]

Czytaj dalej...