W zielonej kuchni

Karmelizowane migdały

  Karmelizowane migdały to przekąska, którą przygotowuje mniej więcej już od 3 lat, ale nigdy nie starczało mi na nią czasu, a po Świętach jakoś pamięć o nich ginęła. W tym roku postanowiłam to zmienić 🙂 Fakt, trochę zostałam do tego zmuszona, ponieważ dostałam dużą paczkę migdałów i musiałam coś z nich zrobić. Karmelizowane migdały […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Ciasteczka owsiane z jabłkiem

 Wczesne gimnazjum, początki mojej przygody z gotowaniem i pieczeniem.  Na początku bez żadnej wiedzy, bez kulinarnej wyobraźni. Wtedy  chodziło o coś innego – zmianę diety, wprowadzenie zdrowszych dań. Wtedy jeszcze tzw. healthy food nie było w ogóle popularne. W sklepie ciężko było dostać prawdziwy, żytni chleb, a co dopiero mówić o jakiś bezglutenowych wynalazkach, czy też zamiennikach białego cukru.

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Bułeczki twarogowe z rodzynkami

Poniedziałek zaczęłam od powrotu na zdrowe tory. Po małym weekendowym obżarstwem dziś przyszedł czas na lekkie posiłki i mały detoks sokowy. Czas naładować się witaminkami, żeby uchronić się przed wiosennymi choróbskami. Niestety dziś takżę dzień bez treningu – odpoczynek z powodu bólu łydki 🙁 Mam nadzieję, że szybko minie, a w tym czasie nadrabiam blogowe […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Applepie milkshake

Macie jakieś sprawdzone sposoby na ciężkie poranki? Odkąd zaczęłam pracować, moje poranki stały się wyjątkowo trudne. Nie wiem jak to się dzieje, ale bez względu na to czy śpię 5, 8, czy 12 godzin, moment pobudki jest chyba najtrudniejszym momentem dnia. Jak tu wyjść z łóżka, gdy za oknem szaro, buro i zimno? Jedyną motywacją staje […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Korzenna jaglanka ze świeżymi owocami

To miał być wyjątkowy dzień – dzień pierwszego startu w półmaratonie. Przygotowywałam się na ten moment bardzo długo. Niestety sprawdziła się stara zasada, że jeśli coś może pójść nie tak to najprawdopodobniej tak będzie. I zamiast walczyć z kilometrami na trasie, walczę z przeziębieniem, katarem i bólem gardła. No cóż, nie można się poddawać, dlatego […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Pieczone śliwki pod owsianą pierzynką

Jesień rządzi się swoimi prawami. Wbrew pozorom to piękna i bardzo przyjemna pora roku. Choć jest już coraz zimniej, dni są coraz krótsze to i tak uważam, że to chyba najfajniejsza pora roku. Nie ma już męczących upałów, nie jest jeszcze, aż tak zimno jak zimą. Choć czasem popada, to i tak jest przyjemnie. Jesień […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Bezglutenowe racuszki z karmelizowanymi śliwkami

Niedzielne śniadania mają w sobie coś magicznego. To czas, w którym nic nie musimy, czas płynie wolniej, więc możemy sobie pozwolić na więcej, na przykład na powolne, leniwe śniadanie. W niedziele często smażę placuszki lub naleśniki. To danie zarezerwowane na leniwe poranki, bo jednak wymaga troszkę czasu i spokoju. Dziś rano naszła mnie ochota na […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Dietetyczne ciasto marchewkowo-bananowe

Zaczynamy długi weekend. Tak naprawdę ja swój już zaczęłam w środę, ale wytrwale siedzę i piszę pracę magisterską. Końca nie widać, więc na pocieszenie upiekłam kolejne ciasto marchewkowe. Tym razem z dodatkiem mąki żytniej i bananów. Pięknie pachnie w całym domu i doskonale smakuje 🙂 Dietetyczne ciasto marchewkowo-bananowe przepis na tortownicę o wymiarach 16cm 2 […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Brownie o smaku piernika

Dziś dalszy ciąg świątecznych wypieków. Dalej zostajemy w piernikowym świecie. Dzisiejsze ciasto troszkę przypomina brownie – jest zbite, ciężki, mocno czekoladowe. Dodatek przyprawy do piernika sprawia, że nabiera on świątecznego charakteru. W związku z czym jest to taki trochę piernik last minute 🙂  Brownie o smaku piernika 1kg jabłek szara reneta 3/4 szklanki cukru brązowego […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Dietetyczny piernik orkiszowy

  Nadal pozostajemy w piernikowych klimatach. Po pierniczkach przyszedł czas na większą wersję, czyli piernik. Dziś proponuję Wam piernik w wersji orkiszowej z dodatkiem bakali: żurawiny, rodzynek i orzechów. Oczywiście, jeśli chcecie, możecie dodać swoje ulubione bakalie. Dużą zaletą tego ciasta jest to, iż przygotowuje się je ekspresowo i od razu można go jeść. Nie […]

Czytaj dalej...