W zielonej kuchni

Jedzenie w podróży, czyli co zabrać ze sobą na wycieczkę?

 W końcu nadszedł ten dzień – dzień wymarzonych wakacji 🙂 Walizki już spakowane, wszystko dokładnie zaplanowane. Pozostaje tylko zaplanować i przygotować jedzenie na podróż i można jechać:) Nawet najdłuższa podróż przyjemniej mija z dobrym jedzeniem 🙂 Postaram się pokazać, że nie trzeba rezygnować ze zdrowego odżywiania 🙂 Co zabieram ze sobą :)?  Jaglanka na wodzie […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Miasteczko Galicyjskie.

Przedwczoraj opowiadałam Wam o wizycie z krainie miodów, a dziś opowiem Wam o Miasteczku Galicyjskim, kolejnej atrakcji, organizowanej w ramach Kulinarnej wycieczki pt. ,,Smaki Sądecczyzny.”  Lubisz podróże w czasie? Jeśli tak, to polecam wizytę w tym miejscu. Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu to niezwykłe miejsce, dzięki w którym możemy poczuć się jak mieszkańcy dziewiętnastowiecznej Galicji. […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Czarnogóra od kuchni part 2 – Co jeść w Czarnogórze

Za oknem tak szaro i smutno… Siedzisz w pokoju owinięty w gruby koc, cóż jest zimno. Myślami jesteś jednak gdzieś daleko, gdzieś, gdzie jest przyjemnie ciepło, no dobra bardzo ciepło. Już prawie wylegujesz się na  piasku, już czujesz to ciepło, które parzy Cię w stopy… Aż tu nagle budzisz się i rzeczywistość wraca, rzeczywistość ogarnięta […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Czarnogóra od kuchni part 1, czyli co pić w Czarnogórze?

Wymarzone wakacje w malowniczej Czarnogórze. Leżysz na plaży, słuchasz szumu morza, wygrzewasz się w promieniach słońca. Wokół mnóstwo przyjaciół, mnóstwo radości… Co tu dużo mówić: jest idealnie.  Ale zaraz, zaraz czegoś brakuje… Skoro jest tak gorąco, to oczywiście chce się pić. Co wybrać? W Czarnogórze dla każdego coś dobrego 🙂 PIWO W tym malutkim państwie […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Grecki omlet w Turcji

  Lubię jak budzi mnie słońce, ale jak budzi deszcz to już nie jest fajnie… W dodatku noc była za krótka i chce mi się spać. omlet po grecku z fetą i pomidorem Na poprawę nastroju w tę deszczową aurę przenieśmy sie do Turcji 😉

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Jajka sadzone w Meksyku.

Długi weekend trwa 😉 Na razie leniwie, na rowerze, na spacerze z słońcem i ciepłym wiatrem.   Pierwsze słońce, pierwsze opalanie no i pierwsze mini poparzenia słoneczne. No, tak to jest jak się mało myśli ;p No, ale na szczęście u mnie czerwień, szybko zmienia się w delikatny brąz, także nie jest źle. 😉   […]

Czytaj dalej...