W zielonej kuchni

Czekoladki a’la snickers

W końcu upragniony weekend. Ostatnie tygodnie były dla mnie wyjątkowo ciężkie, więc naprawdę cieszę się z tego wolnego czasu. Nazbierało mi się też sporo zaległości, więc najwyższy czas się za nie zabrać. Mam dla Was kilka zaległych postów, w tym recenzję detoksu sokowego, mam mnóstwo nieprzeczytanych książek, z którymi chciałabym się z Wami podzielić, czy […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Czekoladki a’la Reese’s white

Nowy miesiąc, nowe możliwości, nowe plany i nowe nadzieje. Witaj maj, obyś był lepszy niż kwiecień, który był wyjątkowo kiepski w tym roku. Chciałabym, aby ten miesiąc był bardziej aktywny, bardziej twórczy i bardziej pozytywny. Chciałabym w końcu wyszło słońce i zrobiło się ciepło. Chciałabym oglądać więcej filmów, czytać więcej książek, częściej się uśmiechać i […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Dietetyczne cukierki a’la schoko bons o smaku orzechowym

Dziś minął tydzień detoksu słodyczowego. W planach było niejedzenie kupnych słodyczy oraz niezdrowych przekąsek 🙂 Jak na razie idzie całkiem nieźle. Fakt, nie mogę pozbyć się jeszcze wafli ryżowych, które pochłaniam w zbyt dużych ilościach, ale ze słodyczami idzie całkiem nieźle 🙂 Być może wynika to z faktu,iż sklepowe słodycze zastępuje sobie w trudnych momentach, […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Fit pralinki a’la Princessa

Sobota przywitała nas dziś pięknym słońcem 🙂 Po cotygodniowych,sobotnich obowiązkach; zakupach, sprzątaniu i gotowaniu czas na chwilę dla siebie i ulubiony trening 😉 W planach było 15 km, jednak ból nogi skrócił dystans do 10 km. Chyba jeszcze do końca nie wyleczyłam kontuzji. Trzeba trochę popracować nad rozciąganiem i regeneracją 🙂 A na osłodę przygotowałam […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Dietetyczne pralinki a’a ferrero rocher

Kiepskie samopoczucie nie opuszcza. Nie wiem, czy to wina smogu, czy ciśnienia, czy po prostu zmęczenia. Od paru dni ciągle boli mnie głowa, nie mogę się skupić i jedyne o czym marzę to łóżko. W takie dni nie może obyć się bez słodkości na pocieszenie 🙂 Dziś zajadam się domowym ferrero rocher. Smakuje bajecznie, a […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Dietetyczne, kokosowe krówki

Pamiętacie swoje ulubione słodkości z dzieciństwa? Ja podobno w tym okresie lubiłam wszystko co słodkie i niezdrowe. Z tego okresu pozostał mi sentyment do krówek i michałków. Były to cukierki, które do tej pory mogłabym jeść w ogromnych ilościach. Niestety teraz już mam świadomość z czego robi się takie słodkości i dlatego staram się ich […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Domowe śliwki w czekoladzie

  Do świąt coraz mniej czasu dlatego kto jeszcze nie wymyślił prezentów to czas najwyższy nadrobić zaległości. A może w tym roku zdecydujecie się na domowe, jadalne prezenty :)? Dziś proponuję domowe śliwki w czekoladzie. To idealna przekąska dla osób, które lubią słodycze, ale także dla tych, którzy preferują bardziej wytrawne przekąski. Dzięki ostrej papryce, […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Czekoladki orzechowo-dyniowe

Listopad to miesiąc bez słodyczy. Ostatnio za bardzo sobie pozwalałam, więc w końcu trzeba było powiedzieć sobie dość. Kto kiedykolwiek rzucał lub ograniczał słodycze doskonale wie, że nie jest to rzecz łatwa, szczególnie na początku. Potem, gdy organizm się przyzwyczai jest już dużo łatwiej. Dlatego głównie na samym początku detoksu ważne jest, aby czymś zastąpić […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Wzmacniające kulki mocy

Pamiętacie słynne kulki mocy? Pojawiały się już kilka razy na blogu 🙂 Dziś kolejna wersja – z suszonymi śliwkami, jagodami goji, macą i siemieniem lnianym. Kulki dość często pojawiają się u mnie w domu, ponieważ szybko się je przygotowuje, są smaczne i dają dużo energii 🙂  Wzmacniające kulki mocy przepis na 12 kulek 100 g […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Domowe sezamki z nasion chia

Lubicie sezamki? Ja jako dziecko średnio za nimi przepadałam. Nie wiem dlaczego, chyba nie przemawiał do mnie po prostu sezam. Teraz, gdy moje smaki trochę się zmieniły, nie jestem już ich przeciwniczką, ale do bycia fanką sezamków też sporo mi brakuje 🙂 No chyba, że mówimy o moim nowym odkryciu – sezamkach z nasion chia […]

Czytaj dalej...