W zielonej kuchni

5 sposobów na … jesień.

Nie ma co się oszukiwać – idzie  jesień. Już się nie zastanawia, przestała się skradać, wdarła się zupełnie niespodziewanie, skutecznie przeganiając słońce i błękitne niebo. Witajcie ciemne poranki, witaj pochmurne niebo, witaj deszczu i wietrze. Witajcie też spadające liście (ale te akurat lubię, pod warunkiem, że nie towarzyszy im deszcz :)) Jesień to trudna pora roku – znów musimy przyzwyczajać się do ciemności, krótkiego dnia, ciepłych ubrań i kapryśnej pogody.  Ja w tym okresie często czuję się zdezorientowana, muszę przypomnieć sobie jak spędzałam czas, gdy nie dało się siedzieć na balkonie, spacerować, jeździć na rowerze, czy rolkach. Od nowa muszę ułożyć sobie plan dnia, poukładać wszystkie zadania, nauczyć nowych automatyzmów. Na szczęście mam już wypracowanych kilka sposobów, które pomagają mi przetrwać tę porę roku. Jesteście ciekawi jakich? Czytajcie dalej 🙂

Czytaj dalej...