W zielonej kuchni

Śledzie z rodzynkami w pomidorach

Już jutro Sylwester. Jeśli szykujecie przyjęcie w domu, mam dla Was fajny przepis. Przyznam, że ja nie przepadam za śledziami, ale podobno ta wersja jest naprawdę smaczna 🙂 Może kiedyś się przekonam i spróbuję 🙂 A Wy lubicie śledzie? Jaka jest Wasza ulubiona wersja :)? Śledzie z rodzynkami w pomidorach    7 filetów śledziowych a’la […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Warsztaty kulinarne z marką ,,Frosta” – ryby i owoce morza.

 W ubiegłą sobotę uczestniczyłam w warsztatach organizowanych przez firmę Frosta. Z przyjemnością podjęłam rzuconą rękawicę, pomimo, że tematyka warsztatów była mi zupełnie obca. Tak: ,, ryby i owoce morza”. No cóż, przyznam, że te składniki bardzo rzadko goszczą w mojej kuchni. Uznałam, iż czas to zmienić i nauczyć się czegoś nowego 😉  Warsztaty rozpoczęliśmy od […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Śledzik z cebulką

,,Do śledzi trzeba dorosnąć” chyba coś w tym jest. Ja ewidentnie jeszcze do nich nie dorosłam. Lubię ryby, ale te akurat w ogóle do mnie nie przemawiają. Dlatego mam dla Was przepis na śledzika w wykonaniu mojej mamy.  Obowiązkowy na każdej wigilii.  Śledzik z cebulką 1 kg matiasów  4 cebule 1 l wody 150 ml […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Czarnogóra od kuchni part 2 – Co jeść w Czarnogórze

Za oknem tak szaro i smutno… Siedzisz w pokoju owinięty w gruby koc, cóż jest zimno. Myślami jesteś jednak gdzieś daleko, gdzieś, gdzie jest przyjemnie ciepło, no dobra bardzo ciepło. Już prawie wylegujesz się na  piasku, już czujesz to ciepło, które parzy Cię w stopy… Aż tu nagle budzisz się i rzeczywistość wraca, rzeczywistość ogarnięta […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Sałatka z łososiem

  Bardzo szybki i zdrowy pomysł na obiad. Jego przygotowanie nie zajęło mi więcej niż 20 minut 🙂 Sałatka z łososiem na ciepło przepis na jedna porcję 100g filetu z łososia czarny pieprz 200g mixu sałat 20g sera lazur 2 łyżki oliwy z oliwek łyżka sok z cytryny 1/2 łyżki miodu sól pieprz Filet z […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Sałatka z kaszą jaglaną i łososiem

  Rozpoczęła się sesja, a wraz z nią totalny brak czasu i chęci do wszystkiego. Nawet nie mam ochoty na długie gotowanie, dlatego wybieram szybkie sałatki i wracam do obliczania prawdopodobieństwa. Sałatka z kaszą jaglaną i łososiem 3 łyżki kaszy jaglanej Sante 100g świeżego filetu z  łososia 4 pomidory suszone ( ja miałam domowe) 30g […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Pasta jajeczna z makrelą

  Pierwszy tydzień grudnia rozpoczynam od pasty jajecznej z dodatkiem makreli wędzonej. Szybki dodatek do porannego śniadania, idealne na ten zabiegany tydzień.  Pasta jajeczna z makrelą pół dużej makreli wędzonej 2 jajka łyżka musztardy rosyjskiej łyżka majonezu suszona pietruszka pieprz czarny świeżo mielony Jajka gotujemy na twardo. Makrelę obieramy, rozdrabniamy na małe kawałki, tak aby […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Sałatka makaronowa z makrelą wędzoną

Sałatka makaronowa z makrelą wędzoną szklanka makaronu orkiszowego pół makreli wędzonej 5 łyżek kukurydzy konserwowej 4 ogórki konserwowe Sos: 2 łyżeczki majonezu 2 łyżeczki jogurtu naturalnego 2łyżeczki musztardy Makaron gotujemy al’dente. Studzimy. W misce mieszamy rozdrobnioną makrelę (uwaga na ości), kukurydzę, makaron i ogórek pokrojony w kostkę.  Majonez, jogurt i musztardę łączymy ze sobą. Polewamy […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Pomysł na obiad – sałatka z łososiem

  Obiad inspirowany resztkami w lodówce. Prosto i smacznie 😉 Łosoś z sałatką woreczek kaszy jęczmiennej ugotowanejbrokuł200g szynki70g fetymusztarda (2łyżki)majonez ( łyżka)filet z łososia Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i pieczemy w nim filet z łososia ok. 30minut. W tym czasie robimy sałatkę. Gotujemy brokuła. Fetę i szynkę kroimy w kostkę. Ugotowaną kaszę dodajemy do […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Omlet z łososiem wędzonym z Jamie Olivierem

  Zauważyłam ostatnio kolejną zależność rządzącą moim życiem: im mniej śpię, tym bardziej jestem wyspana. Fakt, dźwięk budzika przed 7 nie jest miłym dźwiękiem, dodatkowo perspektywa całego dnia na uczelni też nie zachęca do wstania z łóżka… Jednak ciągle jest ta świadomość, że tylko do 15, a potem weekend 😉 Ma padać. No cóż w […]

Czytaj dalej...