W zielonej kuchni

Knedle jaglane z malinami

Szanowni Państwo, właśnie zauważyłam, iż blog został opanowany przez… maliny 🙂 Od kilku dni to one stały się głównym tematem i elementem każdego prezentowanego tutaj dania 🙂 Cóż się jednak dziwić, jak to najlepszy czas na te pyszności 😉 Następna taka okazja dopiero za rok, więc trzeba korzystać póki czas 🙂 Z tej okazji zapraszam […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Domowy budyń jaglany o smaku malinowym

Latem przygotowanie posiłków zostawiam sobie na wieczór. W mieszkaniu robi się już chłodniej, można spokojnie przygotować posiłki na kolejny dzień – bez pośpiechu, bez gotowania się przy kuchence, w towarzystwie ulubionej muzyki, czy też ulubionego serialu. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, iż nie musimy się rano martwić co zjeść na śniadanie, co zabrać do pracy, […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Koktajl czekoladowy

W końcu normalna, letnia pogoda. W końcu człowiek nie marznie, gdy jedzie rowerem o 7:30 w bluzce bez rękawów i krótkich spodenkach. W końcu błękitne niebo i słońce. W końcu, bo przecież już prawie połowa lipca. Nie wiem kiedy ten czas upłynął, ale niestety, stało się. Nie mogę jednak powiedzieć, że zmarnowałam pierwsze, letnie tygodnie […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Chvishtari z owocami

Wakacje to czas podróży, poznawania nowych smaków, potraw, składników. To najlepszy czas na próbowanie nowych rzeczy, czy też odkrywanie nowych przepisów. Czasem jednak bywa tak, że nie mamy możliwości wyjazdu, ale to w niczym nie przeszkadza 🙂 Zapraszam Was dziś w podróż po europejskich śniadaniach 🙂 Przystanek 1 – Gruzja i Chvishtari 🙂 To placki […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Kokosowy mug cake

Im dłużej siedzę w domu, tym bardziej staje się leniwa. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale łatwiej zmobilizować się do jakiejś aktywności, jak mam dużo planów i dużo zadań do wykonania. Im więcej wolnego tym mniej motywacji i tym bardziej łapę się na lenistwie 😉 Dlatego dziś śniadanie w wersji leniwej i szybkiej – […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Naleśniki ryżowo- orkiszowe

W końcu wolna, leniwa sobota. Co prawda ten tydzień zleciał mi wyjątkowo szybko, ale brakowało mi już tych spokojnych poranków, długich, leniwych śniadań i tego braku pośpiechu. I oczywiście fajnie było obudzić się samemu i nie słyszeć budzika 🙂 Dziś rano przypomniałam sobie, że dawno nie jadłam naleśników, dlatego dziś naleśnikowa sobota. Naleśniki w wersji […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Chleb żytnio – pszenny na zakwasie

Od dawien dawna, chleb był podstawą diety człowieka. To chyba jedyny składnik naszej diety, który otoczony jest, aż tak dużym szacunkiem. Szacunek dla chleba jest częścią naszego dziedzictwa kulturowego, oparty na symbolice, zwyczajach i obrzędach. Dawniej Był on nie tylko symbolem żmudnej pracy, dostatku i sytości, ale nade wszystko stanowił widomy znak błogosławieństwa w domu. Z tych też […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Bezglutenowe placuszki z dyni

Pozostajemy w dyniowym temacie. W końcu przytachałam do domu dużą dynię, udało mi się ją pokroić, więc teraz trzeba ją wykorzystać 🙂 Dziś proponuję Wam pyszne, bezglutenowe placuszki z dyni i mąki jaglanej. Ich dużym atutem jest fakt, iż nie potrzeba dużo czas na ich przygotowanie, więc są idealnym pomysłem na pyszne i sycące śniadanie […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Korzenna jaglanka ze świeżymi owocami

To miał być wyjątkowy dzień – dzień pierwszego startu w półmaratonie. Przygotowywałam się na ten moment bardzo długo. Niestety sprawdziła się stara zasada, że jeśli coś może pójść nie tak to najprawdopodobniej tak będzie. I zamiast walczyć z kilometrami na trasie, walczę z przeziębieniem, katarem i bólem gardła. No cóż, nie można się poddawać, dlatego […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Śniadanie mistrzów – kluski kładzione na mleku

Dawno ich u mnie nie było. Zupełnie nie wiem dlaczego, bo przecież to jedno z moich ulubionych śniadań. Kojarzy mi się z dzieciństwem, sobotnimi, leniwymi śniadaniami. czasem spokoju i beztroski. Dziś potrzebuję wrócić do tych smaków, przenieś się do wakacji sprzed kilku lat i poczuć tę dawną radość. To danie jest na pewno mi w […]

Czytaj dalej...