W zielonej kuchni

Śniadanie mistrzów – kluski kładzione na mleku

Dawno ich u mnie nie było. Zupełnie nie wiem dlaczego, bo przecież to jedno z moich ulubionych śniadań. Kojarzy mi się z dzieciństwem, sobotnimi, leniwymi śniadaniami. czasem spokoju i beztroski. Dziś potrzebuję wrócić do tych smaków, przenieś się do wakacji sprzed kilku lat i poczuć tę dawną radość. To danie jest na pewno mi w […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Płatki jaglane z antonówką i morwą białą

  Nowy tydzień najlepiej rozpocząć od pysznego śniadania. Dziś będzie coś lekkiego, a zarazem sycącego – płatki jaglane z pysznymi jabłkami, zerwanymi prosto z domowego ogrodu i suszonymi owocami morwy białej. Te małe pomagają utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi, działa przeciwmiażdżycowo i antybakteryjnie. Poza tym są naprawdę pyszne 🙂 Dodajcie je do swojej owsianki […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Kasza owsiana na mleku

   Śniadanie to podobno najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Powinien być obfity, aby dać nam energię na cały, aktywny dzień. Najlepiej jeszcze, aby wygospodarować trochę czasu na spokojną konsumpcję. Cóż w moim przypadku to troszkę nierealne. Na śniadanie mam przeważnie bardzooo mało czasu, więc nie mam kiedy go celebrować. To nie znaczy jednak, że jem […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Wigilijna zupa migdałowa

  Zupa migdałowa to jedno z tradycyjnych dań wigilijnych. Danie zupełnie nieznane w moich regionach. Dlatego mówiąc szczerze przygotowuje i jem ją po raz pierwszy.  Wigilijna zupa migdałowa porcja dla dwóch osób 100 g migdałów 2 krople oleju migdałowego 1,2 l mleka 50 g ryżu (użyłam brązowego) 3 łyżki miodu 100 g rodzynek płatki migdałowe […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Gryczane kluski kładzione na mleku

   Tradycyjne śniadanie, prosto z dzieciństwa, idealne z zimowy poranek. Tym razem mała modyfikacja – zamiast mąki pszennej – gryczana, zamiast jajka len mielony. Troszkę inacczej, a nadal bardzo smacznie 🙂 Gryczane kluski kładzione na mleku 3 łyżki mąki gryczanej 1łyżka lnu mielonego 100ml wody szklanka mleka Do rondelka wlewamy mleko, gotujemy na wolnym ogniu.  […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Migdałowo-bananowe kluski kładzione

 Niedzielne leniwe śniadania. Dzień niestety już nie zapowiada się tak leniwie, ale przynajmniej poranek można spędzić bez zbędnego pośpiechu. Dziś padło na kluski kładzione, jednak w wersji dość niecodziennej – z mąką migdałową i bananem. Było pyszne, pomimo iż nie jestem fanką bananów 😉 Migdałowo-bananowe kluski kładzione 300ml mleka 40g mąki migdałowej jajko mały banan […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Mleczne risotto z gruszką, jabłkiem i cynamonem

    Kolejna śniadaniowa propozycja. Coś dla miłośników mleka i ryżu. Może nie jest to śniadanie typu: muszę szybko coś zjeść, bo jednak potrzebujemy tutaj ok. 30 minut na przygotowanie, ale warto poświęcić ten czas 😉 Mleczne risotto z gruszką, jabłkiem i cynamonem 250ml mleka 2%3-4 łyżki ryżu do risottoduża gruszkaśrednie jabłkoszczypta cynamonupół łyżeczki masła2 […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Gruszkowe kluski kładzione

  Przyszła do nas jesien, szkoda że taka w wełnianych rękawiczkach i ciepłej kurtce. Jest okropnie zimno, a jeszcze tak niedawno narzekałam, że za gorąco… Cóż teraz już nie narzekam, wstaję, opatulona w ciepły szlafrok piję kawę z mlekiem ( choć mleko z kawą bardziej tu pasuje) i leniwie przygotowuje sobie śniadanie.  Gruszkowe kluski kładzione […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Pęczak na mleku z gruszką i kokosem

   Wraz ze zmianą pory roku, zmieniły się moje preferencje żywieniowe. Teraz rano oczywiście oprócz codziennej porcji megamocnej kawy z mega ilością mleka i cynamonu, mam ochotę na coś ciepłego, słodkiego i leniwego. Zjedzonego przy spokojnej muzyce, w łóżeczku, bez pośpiechu. Czas wrócić do takich śniadań 😉 Pęczak na mleku z gruszką i kokosem 3-4 […]

Czytaj dalej...

W zielonej kuchni

Kokosowe kluski kładzione

  Cierpię na brak snu. Budzę się, choć potrzebuję jeszcze parę godzin spokojnego snu. Trudno jednak mówić o spokojnym śnie, jak w świadomości ma się fakt, iż muszę jakoś wrócić z Krakowa do domu, a po powodzi okoliczne miejscowości są totalnie zniszczone, drogi nieprzejezdne. Nie wiem, jak to będzie, jak uda mi się dotrzeć. Tak, […]

Czytaj dalej...