Makaron na diecie

Makaron na diecie to zło i trzeba go unikać jak tylko można? Bo tuczy, bo mnóstwo kalorii i same z niego szkody? Na szczęście te mity już dawno zostały obalone i aktualnie wszyscy (mam nadzieję) dietetycy potwierdzą, że to nie od konkretnych produktów tyjemy, ale od nadmiaru kalorii, które dostarczamy sobie wraz z dietą.

W związku z tym, śmiało można powiedzieć, że makaron to dobry produkt dla osób odchudzających się, jedyna gwiazdka jest w dodatkach. Oczywiście najlepiej jeśli dodatki do makaronu nie będą ociekały tłuszczem i kaloriami. Powinny stanowić źródło chudego białka (np. kurczak), niewielką ilość tłuszczu (np. oliwa lub awokado, czy też pestki słonecznika lub dyni) i obowiązkowo to wszystko musi być podane w towarzystwie warzyw 🙂 Tych nigdy za wiele 🙂 I dziś mam dla Was właśnie taką propozycję 🙂 Co powiecie na makaron na diecie?

Makaron na diecie

przepis na 2 porcje

Makaron na diecie

  • 160 g makaronu pełnoziarnistego
  • 200 g piersi z kurczaka
  • ząbek czosnku
  • 400 g szpinaku baby
  • 200 g pieczarek
  • 2 łyżki serka kremowego Bieluch lekki
  • sól, pieprz
  • oliwa
  1. Makaron ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Po ugotowaniu odlej 3 łyżki wody z gotowania makaronu, a sam makaron przełóż go na durszlak i pozostaw. Nie przelewaj go zimną wodą.
  2. Na patelni rozgrzej niewielką ilość oliwy. Ząbek czosnku posiekaj i dodaj na patelnię, uważaj, aby się nie przypalił.
  3. Następnie dodaj pierś z kurczaka pokrojoną w kostkę. Przypraw pieprzem i smaż ok. 5 minut. Następnie dodaj pieczarki pokrojone w półplasterki. I podsmażaj kolejne 5 minut.
  4. Na patelnię dodaj szpinak, po 3 minutach zmniejsz ogień, dodaj serek Bieluch, przypraw solą i pieprzem i dokładnie wymieszaj zawartość patelni. Dodaj wodę z gotowania makaronu oraz makaron. Ponownie całość dokładnie wymieszaj. Ewentualnie dopraw do smaku solą i pieprzem.
  5. Gotowe danie przełóż na talerze, podawaj od razu po przyrządzeniu.

Makaron na diecie

Makaron na diecie

 

Print Friendly, PDF & Email
Udostępnij:
Subskrybuj
Facebook
Twitter
Pinterest

About the author

Angelika Knop

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *