3 dniowa dieta sokowa

W tym roku Wielkanoc w moim wykonaniu była bardzo bez umiaru. Jadłam wszystko i to w ilościach niezliczonych. Ot taka odskocznia od diety i trzymania zdrowych posiłków. Raz na jakiś czas zupełny reset jest naprawdę bardzo pomocny 🙂 Jednak mój organizm nie zareagował najlepiej. Czułam się okropnie ociężała, bez energii i motywacji. Dlatego zdecydowałam się na mały eksperyment – 3 dniowa dieta sokowa od SPORTFOOD Soki 🙂

3 dniowa dieta sokowa – kilka słów wstępu

Na samym wstępnie, zanim jeszcze opowiem Wam o efektach i o samej diecie, muszę wyjaśnić kilka kwestii:

  • nie jestem zwolenniczką tego typu diet jako sposobu na odchudzanie. Niestety redukcja to dość złożony proces, który wymaga czasu. Oczywiście jeśli się przyłożycie to na diecie sokowej stracicie kilka kilogramów, ale one szybko wrócą, bo to co stracicie to będzie po prostu wodą. Poza tym, nie nauczycie się zdrowych nawyków, a moim zdaniem to główny i najważniejszy element skutecznej redukcji,
  • dieta sokowa dla mnie nie miała na celu redukcji wagi. Ja po prostu chciałam odpocząć od świątecznego jedzenia (i gotowania),
  • jako, że jestem osobą aktywną, mój detoks nie był do końca zgodny z zaleceniami. Oprócz soków jadłam dużo warzyw, chude białko i owoce. Starałam się dobić tymi produktami do swojego codziennego zapotrzebowania kalorycznego.

Detoks czas start

Przesyłkę otrzymałam dzień przed planowanym rozpoczęciem. Co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło, soczki gdy do mnie dotarły były naprawdę zimne 😉 Ja wybrałam 3 dniową dietę sokową, dlatego otrzymałam łącznie 18 soków – po 6 na każdy dzień oraz instrukcję detoksu, w której opisano dokładnie zasady detoksu oraz jakie soki kiedy pić. Dużym plusem było również to, że soki były bardzo różnorodne, kilka się powtarzało, ale nie był to taki sam zestaw każdego dnia.

Tak jak wspominałam, mój detoks był trochę oszukany, ponieważ włączyłam do diety również zdrowe produkty. Same soki dostarczały ok. 1300 kcal na dzień, a to było dla mnie za mało. Ja jednak nie stosowałam go z zamiarem zrzucenia wagi.

Dzień pierwszy

Przebiegł najbardziej przyjaźnie 🙂 Czułam się naprawdę dobrze, nie miałam też dużej potrzeby jedzenia czegoś poza sokami. Miałam dużo energii i co najważniejsze to soczki naprawdę mi smakowały. Soki były naprawdę smaczne. Gdybym miała wybrać swojego ulubieńca to został by nim zdecydowanie Naturalny izotonik 🙂 W tym dniu oprócz soków zjadłam również porcję warzyw na patelnie i pierś z kurczaka gotowaną z przyprawami. Po tym dniu odnotowałam – 0,8 kg na wadze. Była to woda, którą zgromadziłam po świętach.

Dzień pierwszy składał się z następujących soków:

Szczupła talia

Naturalny izotonik

Woda kokosowa

Piękna skóra

 

Zdrowe serce

Wieczna młodość

Dzień drugi

Poziom energii dalej utrzymywał się na wysokim poziomie, zauważyłam również, że jakoś lepiej mi się w tym dniu spało. Oprócz soków zjadłam również kanapki z chleba żytniego z dodatkiem warzyw i sera, zupę ogórkową oraz owoce. W tym dniu miałam zaplanowane dłuższe wybieganie, dlatego potrzebowałam więcej energii. Po tym dniu waga spadła już o 0,1 kg.

Dzień drugi składał się z następujących soków:

Lawina rozkoszy

Słodki detoks

Woda kokosowa

Eliksir miłości

Wakacyjna przygoda

Wieczna młodość

Dzień 3

Najtrudniejszy. Już tęskniłam za swoim codziennym stylem żywienia, swoimi nawykami, owsianką i po prostu jedzeniem. W tym mój poziom energii nie był już na wysokim poziomie, byłam trochę zmęczona i moja aktywność ograniczyła się do nadrabiania serialowych zaległości. Po tym dniu waga nie ruszyła z miejsca.

Dzień trzeci składał się z następujących soków:

Szczupła talia

Eliksir miłości

Woda kokosowa

Piękna skóra

Święty spokój

Wieczna młodość

Podsumowanie

Soki były naprawdę smaczne. Jedynym ich minusem było to, że były głównie owocowe, brakowało mi trochę soków czysto warzywnych. Jednak myślę, że w ramach szybkiej przekąski włączę je do diety raz na jakiś czas. Jeśli chodzi o sam detoks to następnym razem wybrałabym opcję 1 dniową. Dla mnie 3 dni to już trochę za dużo, ale jeden dzień na samych sokach raz na jakiś czas mógłby być ciekawym wyzwaniem 🙂

Podczas tych trzech dni miałam zadziwiająco dużo energii, normalnie trenowałam, nie bolała mnie głowa, ani nie czułam innych objawów detoksu. Zrzuciłam w sumie ok. 1 kg, ale przypominam, że ja nie piłam tylko soków, więc nie spodziewałam się, że waga bardziej zejdzie.

Dla kogo jest 3 dniowa dieta sokowa? Dla osób zdrowych, które chcą odpocząć od gotowania i dostarczyć swojemu organizmowi witaminek 🙂

Jeśli macie jakieś pytania to piszcie śmiało 🙂

Buziaki,

Angelika 🙂

Print Friendly, PDF & Email
Udostępnij:
Subskrybuj
Facebook
Google+
https://wzielonejkuchni.com/2019/05/3-dniowa-dieta-sokowa/
Twitter
Pinterest

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *