Proteinowy krem piernikowy

Proteinowy krem piernikowy poleca się na poświąteczne śniadanie. To danie, które powstało w mojej głowie, gdy zastanawiałam się w jaki sposób można wykorzystać nadmiar poświątecznego ciasta.

Nie wiem jak u Was, ale u mnie w domu na Boże Narodzenie piecze się duże ilości pierników i pierniczków. To ciasto, które może długo leżeć, dlatego pieczemy ich więcej. No, ale sami rozumiecie, jak długo można jeść piernik w wersji podstawowej :)? Dlatego po Bożym Narodzeniu kombinuje, jak go wykorzystać, przerabiając go na inne pyszności.

, dlatego pieczemy ich więcej. No, ale sami rozumiecie, jak długo można jeść piernik w wersji podstawowej :)? Dlatego po Bożym Narodzeniu kombinuje, jak go wykorzystać, przerabiając go na inne pyszności.

W tamtym roku z poświątecznego ciasta przygotowałam Cake balls, natomiast w tym roku postanowiłam wykorzystać ciasto do przygotowania śniadania 🙂 Jeśli pamiętacie czekoladowy bowl z letnimi owcami to wersja piernikowa na pewno również bardzo Wam posmakuje.

Proteinowy krem piernikowy

Proteinowy krem piernikowy

Składniki:

  • 60 g ciecierzycy z zalewy
  • średni banan
  • 100 g piernika
  • 100 ml mleka owsianego
  • 20 g masła orzechowego
  • szczypta cynamonu
  • pół łyżeczki kakao
  • + ulubione dodatki do dekoracji, np. granola, czekolada, pierniczki, owoce

Sposób wykonania:

  1. Ciecierzycę odcedź z zalewy i przelej zimną wodą. Następnie przełóż ciecierzycę do miski. Dodaj do niej piernik pokruszony na małe kawałki, banana obranego i pokrojonego w kawałki oraz mleko, cynamon i kakao.
  2. Całość zmiksuj dokładnie. Gotowy krem przełóż do miseczki. Udekoruj go ulubionymi dodatkami.
  3. Smacznego 🙂
Proteinowy krem piernikowy
Print Friendly, PDF & Email
Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *