Tag: dania wegetariańskie

W zielonej kuchni

Szybka potrawka warzywna

Nie jestem weganką, ani wegetarianką. Na co dzień jem mięso i produkty zwierzęce. Kiedyś zdecydowanie częściej niż obecnie. Kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez szynki, mięsa do obiadu, jajecznicy na kolację, czy też płatków bez mleka. Teraz trochę się zmieniło. Nadal jem wszystkie produkty odzwierzęce, jednak jest ich coraz mniej w mojej diecie, a jeśli […]

W zielonej kuchni

Szybka sałatka śniadaniowa

Nie masz czasu na przygotowanie jedzenie do pracy? Wolisz kupić coś szybkiego na mieście? Myślałeś/aś kiedyś ile pieniędzy marnujesz na taki sposób żywienia? Nie zrozum mnie źle. Nie twierdzę, że jedzenie na mieście jest bez sensu i trzeba z niego zrezygnować. Raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Problem jest wtedy, gdy robisz to codziennie. Sałatka […]

W zielonej kuchni

Kremowy pasztet z selera

Porozmawiajmy dziś o pasztecie, dokładniej o kremowym pasztecie z selera. To potrawa, którą zachwycą się nie tylko wegetarianie, ale również i mięsożerca nie przejdzie obok niego obojętnie. Pasztet urzeka nie tylko smakiem, ale również cudownym zapachem. Jak przystało na warzywo korzeniowe to skarbnica witamin i mikroelementów. Znajdziecie tutaj Państwo wiele dobrego, już śpieszę z przykładami: […]

W zielonej kuchni

Kotlety jaglane z bobem

Pozostajemy w temacie bobu – dziś przed Państwem kotlety jaglane z bobem – pomysł na pożywny obiad lub kolację. Kotleciki polecają się głównie osobom, które na co dzień unikają mięsa, a także osobom, które szukają pomysłów na lekkie i zdrowe dania. Kotleciki jaglane z bobem to także danie dla tych osób, które na co dzień nie mają zbyt dużo czasu na gotowanie, a także dla tych, którzy swoje posiłki zjadają gdzieś z daleka od domu – z łatwością zapakujecie je do lunchboxa i zjecie w każdych okolicznościach 🙂

W zielonej kuchni

Kotleciki z kaszy jaglanej i czerwonej soczewicy

Czas to jedna z najcenniejszych walut współczesnego świata. Czas cenimy sobie bardziej niż pieniądze. Te drugie możemy zawsze jakoś zdobyć, wziąć kredyt, pożyczyć, pracować więcej. Czasu nie zdobędziemy więcej. Doba ma 24 h i niestety nie ma sposobów na to, aby dołożyć kilka godzin, tak aby zrobić wszystko co jest konieczne. Dlatego tak popularny obecnie […]

W zielonej kuchni

Zielony sok oczyszczający

Poniedziałek rozpoczynamy od porcji zdrowia. Dzisiejszy dzień był dość męczący. Znów dopadło mnie przeziębienie i ból gardła. Nic przyjemnego, szczególnie, gdy musisz siedzieć 8 godzin w pracy. W takie dni trzeba się ratować dodatkową porcją witamin – na przykład w postaci pysznego, zielonego soku. Zapewnia dużo witaminy C, która pomaga zwalczyć wirusy i bakterie 🙂  […]

W zielonej kuchni

Domowe, orkiszowe krakersy

  Za nami ostatni weekend karnawału. Powoli kończymy czas szalonych imprez i przygotowujemy na nadejście wiosny. Ja ostatki w tym roku obchodziłam wyjątkowo hucznie, ponieważ połączyłam je z imprezą urodzinową. Nie byle jaką, bo świętowaliśmy ćwierćwiecze 🙂 Było intensywnie i bardzo przyjemnie. Nie będę Was tutaj zanudzać szczegółami, ale podzielę się przepisem na krakersy, które przygotowałam […]

W zielonej kuchni

Krem selerowy z kaszą jaglaną i jabłkiem

Weekend, weekend i po weekendzie. Tak naprawdę to mój weekend składał się tylko z soboty, bo niedziela zupełnie mi uciekła na odsypania, odpoczywania i totalnej bezproduktywności. Niestety nie udało się zrealizować planu – Biegu Tropem Wilczym, ale tak to już niestety bywa, że czasem trzeba odpuścić. Mam nadzieję, że w następnym roku się uda, a […]

W zielonej kuchni

Kotlety z kaszy jęczmiennej

Nie lubię marnować jedzenia. Niestety żyjemy w takich dziwnych czasach, w których wyrzuca się więcej niż się zjada. Jest to także o tyle smutne, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile jedzenia marnujemy. Odkąd zrobiłam mały eksperyment i sprawdziłam ile jedzenia tygodniowo wyrzucam, staram się bardziej rozsądnie robić zakupy oraz wykorzystywać to, co […]

W zielonej kuchni

Kotlety ziemniaczane z kaszą gryczaną

Dziś był ciężki dzień. Musiałam wstać o 6 rano (prawie jak do pracy), wsiąść w pociąg, aby zdążyć na 5. Bieg Wielkie Serc. Dodatkowo, jak zwykle, gdy planuje jakiś bieg – pogoda była delikatnie mówiąc – średnio sprzyjająca. Padał śnieg, było ślisko i mokro. Na szczęście jednak udało mi się dotrzeć na linię mety i […]