Z miłością do jedzenia

Nawyki | Dieta | samorozwój | zdrowie

Tag: masło orzechowe

Wegańska domowa czekolada

Wegańska domowa czekolada ratuje mnie w chwilach, czekoladowych słabości. Ma wiele zalet: jest wegańska (co jest dla mnie ważne ze względu na to, że muszę wykluczyć nabiał z diety), tania i prosta w przygotowaniu. Tak, wiem, czekoladę bez nabiału i glutenu aktualnie można już dostać w większości sklepów. To prawda, ale czasem nie mamy możliwości…

Read More

Mocno orzechowe, kruche ciasteczka

Mocno orzechowe, kruche ciasteczka powstały z myślą o wszystkich miłośnikach masła orzechowego 🙂 Podobno masło orzechowe to produkt, który można kochać lub nienawidzić. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy osób. Chyba nawet mogę powiedzieć, że ta miłość jest naprawdę silna 🙂 Masło orzechowe towarzyszy mi praktycznie codziennie i uwierzcie mi, wykazuję się naprawdę silną…

Read More

Owsianka a’la reese’s

Nie macie pomysłu na śniadanie? Znudziła Wam się tradycyjna owsianka? Jeśli na powyższe pytania odpowiedzieliście twierdząco to zapraszam na dzisiejszy wpis, w którym przedstawię Wam najnowszy pomysł – Owsianka a’la reese’s. Nie będę ukrywać, że czekoladki reese’s to jedne z moich ulubionych, a to dlatego, że składają się w dwóch składników, które uwielbiam – mowa…

Read More

Mazurek orzechowy

W tym roku Wielkanoc okropnie mnie zaskoczyła. Czas uciekł mi tak szybko, że nawet nie zauważyłam kiedy nadszedł Wielki Tydzień, więc to przecież najwyższa pora pomyśleć o wielkanocnych wypiekach. W tamtym roku na świątecznym stole królował Mazurek kokosowy. W tym roku główne skrzypce odgrywał będzie mazurek orzechowy. Ciężko mu będzie konkurować z swoim poprzednikiem, bo…

Read More

Szybka tarta kinder bueno

Mamy tu miłośników słodyczy? Pewnie zadaję głupie pytanie, bo na pewno się tutaj ktoś taki znajdzie (w sumie większość przepisów na tym blogu to propozycje ciast, ciasteczek i różnych innych deserów :)). Dlatego przygotowałam dla Was coś specjalnego, coś co pokochacie od pierwszego spróbowania –  Szybka tarta kinder bueno. Brzmi cudownie prawda? Muszę Was zapewnić, że…

Read More

Fit ciasteczka jeżyki

Po słodkich i mało dietetycznych propozycjach kulinarnych, dziś coś dla osób dbających o linię – fit ciasteczka jeżyki.  Wersja oryginalna dawniej była moimi ulubionymi ciastkami. Potem przyszły czasy większej świadomości żywieniowej, studiowania etykiet i liczenia kalorii i cukru. Niestety tutaj jeżyki po prostu musiały przegrać. Jak większość kupnych słodyczy były bombą kaloryczną, złożoną w dodatku…

Read More

Deser agrestowy z nutką orzechową

Lato, wakacje, letnie temperatury, słońce, wolność i beztroska. Ale zaraz zaraz, te czasy już minęły. Niestety wakacje w przypadku ludzie dorosłych praktycznie niczym nie różnią się od innych miesięcy. No może później robi się ciemno, a rano wita nas słońce. Poza tym? Nic się nie zmienia. Zapomniałam jeszcze o jednym – pojawia się tęsknota za dzieciństwem, za wakacjami, za wolnością i odpoczynkiem. Pojawia się smutek. Smutek, że to już minęło i trzeba przyzwyczaić się do nowego trybu – maksymalnie 2 tygodniowego urlopu. Tylko jak? Gdy w głowie ciągle słychać echo tamtego czasu. 

Read More

Bezglutenowa babka orzechowa

Wpadłam w babkowy szał. Jak cały okres Wielkiego Postu nie miałam czasu na tworzenie wielkanocnych przepisów, tak teraz drugi dzień z rzędu piekę baby – wczoraj prezentowałam Wam Babkę piaskową, a dziś będzie to Bezglutenowa babka orzechowa. Przepis dla osób, które muszą unikać glutenu, jajek lub laktozy. Ciasto robi się maksymalnie szybko i prosto. Poradzi sobie…

Read More

Szybkie ciastka orzechowe

Znacie to uczucie? Siedzę sobie spokojnie w domu z myślą, że dziś czas na regenerację. Żadnych treningów, żadnych zadań, nic, kompletne lenistwo. Może zabiorę się za książkę, która już od dawna leży na moim nocnym stoliczku i czeka na swoją kolej? Może nadrobię zaległości w ulubionym serialu? Jedno jest pewne, nie planuje żadnych dodatkowych aktywności,…

Read More

Fit ciastka bez pieczenia

Budzik dziś jak zwykle zadzwonił za wcześnie. Odruchowo, jak najszybciej go wyłączyłam (nie wiem czy też tak macie, ale nic mnie tak nie denerwuje jak ten dźwięk i to bez znaczenia, czy na budzik ustawię swoją ulubioną piosenkę, czy też standardowe dźwięki), wzięłam leki i już miałam zacząć szykować się do pracy, kiedy uświadomiłam sobie po co go w ogóle ustawiałam – wcale nie żeby iść do pracy, bo przecież mam dziś wolne, ale żeby w końcu wybrać się na trening 🙂

Read More